Sezon na chińską parasolkę


Po wizycie w centrum miasta zapraszam na przedmieścia. Pewnie nie każdy z Was wie, że w Łodzi mamy naprawdę sporo zieleni - 34 publiczne parki, w tym 11 uznanych za zabytki kultury. Wiele z nich to parki powstałe pod koniec XIX wieku, wówczas prywatne, będące własnością bogatych fabrykantów. Mamy też naprawdę spory las łagiewnicki, jeden z najstarszych i największych lasów europejskich znajdujących się w obrębie miasta.
Mam to szczęście, że sama mieszkam obok dość rozległego parku, a zaraz za moim blokiem rozciągają się ogrody działkowe i tereny pełne zieleni i drzew.

Początek lata to u mnie także czas olejków z filtrem 50+ oraz przeciwsłonecznych parasolek. 




Tak, to ja pod parasolem

Sukienka i okulary - Pretty Girl/ Chińska parasolka - allegro/ Wiklinowy kuferek vintage - rags&SILKS

No comments:

Post a Comment