Płaszcz w lamparcie cętki


Płaszcz w lamparcie cętki marzył mi się od dawna. Oferta polskich sklepów zupełnie nie spełniała moich oczekiwań - nie podobały mi się fasony (zwykle zbyt krótkie i zbyt obszerne), a także takniny, z których były szyte. Płaszcze najbardziej zbliżone do ideału znajdowałam najczęściej w zagranicznych butikach online, ale cena którą musiałabym za któryś z nich zapłacić, byłaby zbyt wysoka. Płaszcz z lat 50. czy 60. zupełnie nie wchodził w rachubę - tu znów barierą okazywała się suma, którą musiałabym wydać.
Dlatego postanowiłam płaszcz uszyć i mieć wpływ zarówno na fason, jak  i rodzaj materiału. 

Z pomocą przyszła założycielka marki Lady Pin Up (o której przeczytacie tutaj) i tak powstał płaszcz, który widzicie na zdjęciach. Najważniejszy, oprócz tkaniny oczywiście, był fason. Dopasowany na górze, dwurzędowy i mocno rozkloszowany na dole.

Swoje wymiary wysłałam właścicielce marki mailem, a po tygodniu mój płaszcz był gotowy do odbioru i pasował idealnie! 

Płaszcz posiada także kieszenie. Wybrałam również kolor podszewki - zdecydowałam się na butelkową zieleń. Bardzo podoba mi się także pomysł spersonalizowanych dedykacji wyszytych zgodnie z naszym pomysłem. 
Jeśli marzycie o płaszczu, sukience czy innej części garderoby i wciąż bezskutecznie szukacie takiej w sklepach, napiszcie do właścicielki marki, przedstawcie swój pomysł i czekajcie na niesamowite rezultaty.
Płaszcz - Ladypinup.pl/ Pończochy Gerbe - Malinowe Obcasy/ Buty - New Look


Made in Poland - ile rzeczy w waszych szafach ma taką wszywkę?



A na koniec płaszcz w świetle dziennym i obiektywie Konrada Gawrysiaka
Fot. Konrad Gawrysiak



No comments:

Post a Comment